Posted on 1 komentarz

Kulinarne inspiracje

Domowe kiszonki i fermentacje – powrót do korzeni, trener Małgorzata Pindych, warsztat kulinarny w Międzynarodowej Szkole Sztuki Kulinarnej Ashanti

Szukając inspiracji, ale przede wszystkim rozwijając zainteresowania kulinarne trafiłam na szkolenie z kiszonek i fermentacji w Międzynarodowej Szkole Sztuki Kulinarnej Ashanti na ul.Piotkowskiej 82/84 w Łodzi, prowadzone przez Małgorzatę Pindych. W fantastycznie urządzonym studio kulinarnym zaczęliśmy szkolenie od upieczenia niesamowitego chlebka z czarnuszką, który był smakowitym dodatkiem do tatara ze śledzia z ogórkiem małosolnym i wyśmienitym majonezem.

Jarmuż w maślance z koprem i chili to następna propozycja kiszonki, która może być spożytkowana po 2-3 dniach na chłodnik nie z tej Ziemi! Podobnie jak ogórki kiszone w miodzie, to kiszonki petardy!

Kiszonki w Polsce kojarzą się z ogórkami lub kapustą, ale kisić możemy dosłownie wszystko. Do dyspozycji mamy zarówno owoce jak i warzywa surowe lub gotowane. Możemy kisić resztki, nadwyżki z ogrodu, pozostałości po słodkiej przekąsce – np. skórki arbuzowe. Wszystko w duchu zero watse.

Najciekawsze kiszonki wydają się pochodzić z krajów azjatyckich, gdzie ostre przyprawy wraz z sosami rybnymi, pastą krewetkową i mąką ziemniaczaną, cukrem nierafinowanym, czosnkiem, imbirem, białą rzodkwią, cebulką dymką wsmarowywane zostają w kapustę pekińską. Tak przygotowane baechu kimchi to doskonały dodatek do śniadania, obiadu i kolacji.

Wykonanie zupy z kiszonych pomidorów z jajem poche to kwestia kilkunastu minut. Dlatego kiszonki to świetne rozwiązanie dla ciężko pracujących lub mocno zapracowanych. Kilka intensywnych dodatków, sposób podania a możemy naszą kiszonkę przenieść w kosmiczny wymiar. Możemy być w Azji, Europie albo na Marsie!

Polska słynie z barszczu czerwonego i żurku, dlatego kilka słoików tego specyfiku na stałe zagości w moim domu. Jednak tradycja nie musi być nudna, a wszelkie urozmaicenia,…ba nawet wariacje na temat buraków i czerstwego chleba mogą doprowadzić do stworzenia prawdziwego dzieła kulinarnego.

Deser nie kojarzył mi się z wykorzystaniem kiszonek, ale wiśnie z lawendą, wanilią, truskawką i rabarbarem skradły mój smak. Gotowany rabarbar metodą suvid, własnoręcznie zrobiona ricotta i oblane białą czekoladą kawałki rabarbaru z przecudownym sosem z odrobiną anyżku to istne niebo w gębie. Odczarowałam kapustę kiszoną i ogórki, będę kisić owoce i to na potęgę, bo smak był niesamowity, a możliwości wykorzystania bezgraniczne. I jak powiedziała Magda przy kiszonkach i fermentacjach ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.

Zachęcona przez prowadzącą warsztaty kulinarne Małgorzatę Pindych do eksperymentów dotyczących kiszonek mam ogromny apetyt na więcej. Najbliższe warsztaty z Magdą 26.09.2020 to Fermentacje i Probiotyki, a więcej innych tematów szkoleń znajdziecie na www.ashanti.pl/pl/szkolenia

Tymczasem idę wyparzać słoiki na moje kiszonki nie z tej Ziemi! i oczywiście zachęcam Was do zrobienia kiszonek dla siebie i waszej rodziny.

1 thought on “Kulinarne inspiracje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.