
Razem działamy
Klub Higienistek to inicjatywa niezależnych, aktywnych i bardzo zaangażowanych higienistek stomatologicznych. Jak grzyby po deszczu otwierają się nowe kluby w kolejnych województwach. Ja należę do Mazowieckiego Klubu, bo mieszkam i pracuję w Warszawie. Idea Klubu Higienistek jest mi bardzo bliska, nie pamiętam od kiedy, dlatego przyjmijmy, że od pierwszych chwil w zawodzie, chciałam większej niezależności, równouprawnienia w zespole stomatologicznym oraz zwiększenia świadomości ludzi kto to jest higienistka stomatologiczna. Rola higienistek i coraz częściej higienistów w edukowaniu pacjentów jest bardzo duża. Ostatnio przeprowadziłam kilka konstruktywnych rozmów z dentystami w tym temacie. I tak jak myślałam, nie mają oni czasu na te kwestie, a wizyta często ogranicza się do „Proszę używać nitki i kupić sobie szczoteczkę soniczną”. Jak, po co i dlaczego? Następny pacjent już czeka. Prawda, że nie ciekawie!
Mam też okazję jako przedstawiciel handlowy firmy zajmującej się sprzedażą produktów do higieny jamy ustnej rozmawiać z wieloma stomatologami na targach i konferencjach branżowych. Od dawna mnie już nie dziwi, że nie liczni tylko wiedzą na czym polegają ruchy soniczne czy fala ultradźwiękowa w szczoteczkach do zębów. Nowomowa w typie „ultrasoniczne” zawsze wywołuję u mnie uśmiech, bo nie wiem czy wiecie to są podobnież wszystkie szczotki elektryczne:-) Pewnie, że nie ma nic złego nie wiedzieć, ale powtarzać bezrefleksyjnie głupoty to już gruba przesada. Poza tym jak nie wiesz, to nic prostszego – po prostu się dowiedz!
Światełko w tunelu
A jak mówi moja znajoma nie wystarczy mieć wyksztalcenie wyższe, potrzebne jest jeszcze podstawowe, co wydaje się idealnie pasować do stanu świadomości naszych stomatologów. Nie chcę się znęcać nad stanem wiedzy stomatologów, ale po CEDE czy Krakdencie jestem tygodniami chora. Dlatego takie inicjatywy jak Klub Higienistek to światełko w tunelu, któremu z nadzieją kibicuję. Pracując w klinice stomatologicznej mam czas, chęci i parcie na wyjaśnienie pacjentowi po co, dlaczego i jak ma dbać o swoje zęby. Mam czas przyjrzeć się jego problemom, wysłuchać wątpliwości, zobaczyć te „genetycznie” słabe zęby, a nawet wysłuchać jak to dentyści popsuli zęby i co mówiła poprzednia higienistka rok temu (bo oczywiście zupełnie co innego niż ja). Mimo, że po takich kilku pacjentach odechciewa się walki z wiatrakami, to następnego dnia wstaję i idę do gabinetu z kagankiem oświaty:-) Po raz kolejny, od nowa i od nowa.
Zmieniamy świat
Dlatego tym optymistycznym akcentem zapraszam do angażowania się w Kluby Higienistek. W końcu jesteśmy gwiazdami #1. Odwalamy kawał dobrej roboty! Mówię to z autentycznym przekonaniem, że zmieniamy rzeczywistość. Tu i teraz wychodzimy do ludzi, aktywizujemy się zawodowo, rozwijamy kompetencje i walczymy o swoje. Myślę, że dożyję sytuacji, kiedy to higienistka, higienista będą pełnoprawnymi członkami zespołów stomatologicznych a nie instrumentami sprzedażowymi koncernów. Marzę o sytuacji, gdzie nie będziemy prosić o próbki past dla pacjentów i zadawalać się byle czym. Kolejki przedstawicieli będą stać przed gabinetem, a każdy z nas będzie wybierać suwerennie, zgodnie z wiedzą i logiką najlepsze produkty. Chłam i drapaki odejdą w niepamięć! Zdaję sobie sprawę, że nie żyjemy w idealny świecie, ale nikt nam przecież nie zabrania spróbować dążyć do ideału:-)
Mój ukłon dla wszystkich higienistek i higienistów zrzeszonych w licznych Klubach to uszycie dedykowanych, specjalnych, gwiazdkowych czepków medycznych #1, które są dostępne w cenie 15 zł na www.profilakta.pl/czepki/wzory
